Styczeń nowy rok zaczynamy!!
Styczeń nowy rok zaczynamy!!

W styczniu ogrody jeszcze śpią ale ogrodnicy powinni już się powoli budzić i przygotować do wysiewu pierwszych rozsad. Nic tak nie cieszy jak okazała roślina wyhodowana od najmniejszego nasionka. Od czego zacząć? 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zima to dla zapalonych ogrodników czas zawieszenia. Pod koniec jesiennych porządków mamy już powoli dość bolących pleców, kolan, podrapanych rąk, wiecznie przybywających liści, gałązek i innych ,,darów natury" wymagających posprzątania. Obiecujemy sobie ,,ostatni raz", ,,w przyszłym roku na pewno mniej tego posieje / posadzę" ,,to zlikwiduje i posieje trawę". Ile razy ja to mówiłam?. Po czym przychodzi zima, dużo wolnego czasu, długie wieczory. Siedzę i czytam to zaległą prasówkę ogrodniczą, to jakąś ciekawą książkę, np o uprawie ziół, a to wpadnie w ręce coś o chwastach, które swoją drogą bardzo często pięknie same wkomponowują się w mój ogród. I właśnie przez tę długą nieprzyjemną zimę kiedy tak zaczynam tęsknić do tych cieplejszych dni czytam, oglądam i inspiruje mnie to tak, że w konsekwencji co roku zamiast mniej, sieje i sadzę więcej i więcej, upycham i wychodzę po za granice ogrodu, i tak w kółko. No ale jak tu się opanować, gdy jest tak duży wybór tych wspaniałości. Jest dopiero styczeń, a ja już bym coś wysiała. Od czego zacząć?

 

 

Dobre miejsce to podstawa.

Jeżeli nie mamy ogrzewanej szklarni to najlepszym miejscem będzie słoneczny parapet. Pod parapetem jednak zawsze czai się nieprzyjaciel naszych siewek, a mianowicie kaloryfer, który może powodować przesuszenie zarówno powietrza jak i ziemi, w której mają rozwijać się nasze nasionka.

Ziemia

Centra ogrodnicze oraz markety budowlano-ogrodnicze są zaopatrzone w specjalistyczne ziemie do rozsad. Często nawet inną do ziół inną do kwiatów kwitnących, a jeszcze inną do uprawy warzyw. Prawda jest taka, że w każdym z tych worków jest zwykły torf. Często nawet o tym samym lub zbliżonym ph. Dlatego nie dajmy się zwariować i nie kupujmy pięciu różnych worków ziemi wystarczy jeden a nawet jeżeli ziemia w ogrodzie  nie jest zmarznięta możemy jej także bez problemu użyć.

 

sekator

 

Wybór nasion.

To jedna z najważniejszych rzeczy. Koniecznie sprawdzajmy datę ważności nasion. Nie raz postanawiałam dać szansę nasionkom kupionym rok czy dwa lata wcześniej, zostawały mi one zazwyczaj dlatego, bo przegapiłam termin wysiewu, ale niestety nawet jak początkowo wzeszły to z czasem i tak umierały, a po co robić sobie takie przykrości.

Ważny jest też dobór odmian. Producenci kuszą nas nowinkami, warzywami w nienaturalnych kolorach czy egzotycznymi rarytaskami. Ale czy to się u nas sprawdzi. Nie wiem. Musicie spróbować sami. Ja nie mam dobrych doświadczeń z tego typu nasionami.

znaczniki do roślin, tabliczki do roślin

 

Doniczki, pojemniczki, kubeczki.

Wybór pojemników zależy od tego co siejemy i od wielkości nasion. Większe nasiona np pomidorów, ogórków, dyni, cukini jeżówek, kolendry, słoneczników itp. możemy wysiać do osobnych pojemników. Dobrze sprawdzają się biodegradowalne małe doniczki torfowe, do których wkładamy po jednym czasami dla bezpieczeństwa dwa nasionka, a gdy przychodzi czas wsadzenia ich na miejsce stałe wraz z doniczką wsadzamy do ziemi, dzięki czemu nie ma ryzyka rozsypania bryły korzeniowej.Po czasie dochodzi do rozkładu doniczki w glebie, która staje się już wtedy nawozem dla naszej siewki.

Jeżeli natomiast siejemy małe nasiona których jest dużo i są tak drobne, że ciężko jest je chwycić lub po porostu nie chce nam się rozdrabniać na drobne ;) wysiewamy do skrzynek, lub większych pojemników. Przy takim rozwiązaniu zazwyczaj jednak, choć nie zawsze, konieczne będzie pikowanie. Gdy nasza sadzonka będzie miała już 2-3 listki wtedy należy ją delikatnie wyrwać, uprzedzam bardzo delikatnie, aby nie uszkodzić jeszcze młodego i wątłego korzenia i wsadzić w malutki dołeczek wykonany najlepiej ostro zakończonym znacznikiem do roślin lub narzędziem wielofunkcyjne Pink, choć w tym przypadku u mnie najlepiej sprawdza się narzędzie do pielenia Pink. Należy pamiętać aby dziurka, bo dołkiem nawet nie można tego nazwać, nie była za głęboka, aby korzeń nie wisiał w powietrzu tylko opierał się o ziemię. Tak posadzona roślinka niech czeka na cieplejsze dni.

 

znaczniki do roślin

 

Podlewanie

A w zasadzie nie podlewanie, ale zraszanie ziemi. Musimy tego bardzo pilnować wilgotność podłoża to podstawa. Dobrym rozwiązaniem jest przykrycie naszych siewek szkłem lub specjalną plastikową pokrywką, która ograniczy parowanie gleby, a dodatkowo podniesie temperaturę. Nie muszę chyba wspominać że mini szklarenki sprawdzą się tu idealnie. Gdy zauważymy dużą ilość skroplonej wody należy na jakiś czas ,,przewietrzyć" naszą uprawę, bo może wkraść nam się pleśń. Wracając do wcześniej wspomnianego zraszania jest ono o tyle wygodniejsze i bezpieczniejsze, że nie wymyje nam to nasion na wierzch oraz nie przelejemy naszych doniczek.Na początku są one bardzo płytko zakorzenione także bez wątpienia taka forma podlewania będzie dla siewek wystarczająca.Nasiona przykrywamy tylko cienką warstwą gleby i czekamy...

 

rękawiczki miękkie

rękawiczki

 

Obserwacja i działanie

No to teraz czeka nas codzienne doglądanie, podglądanie, obserwowanie i w razie potrzeby działanie. Na początek polecam uzbroić się w cierpliwość. Wschodzenie nasion to czas kilku tygodni jeżeli oczywiście będą one miały odpowiednie warunki, a do każdej siewki dacie trochę serca.

Byle do wiosny!!!

narzędzie Pink

narzędzia, rękawiczki krótkie classic

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl